Mecenas radzi
- Szczegóły
- Kategoria: Kronika policyjna
- Utworzono: czwartek, 25, luty 2010 10:13
W związku z dużą ilością osób oszukanych przez firmę "Kamex" przeprowadziliśmy krótki wywiad z Mecenasem Rafałem Łyko, w którym postaramy się udzielić mamy nadzieję przydatnych rad, które mogą okazać się pomocne w skutecznym odzyskaniu utraconych pieniędzy.
Mając na celu obiektywizm wywiadu pragniemy poinformować, iż kancelaria Mecenasa Rafała Łyko nie jest i nie była w żaden sposób powiązana z firmą „Kamex”.
1) Czy „Kamex” powinien być ubezpieczony, jeśli tak to gdzie sprawdzić stan tego ubezpieczenia. W jaki sposób ewentualne ubezpieczenie przekłada się na powstałe zaległości płatnicze klientów.
RŁ: Informację na temat tego czy „Kamex” ma polisę OC w zakresie prowadzonej działalności gospodarczej, z której możliwe byłoby zaspokojenie roszczeń klientów agencji, można uzyskać właściwie tylko od niej samej. Gdyby agencja posiadała takie zabezpieczenie z pewnością sama informowałaby o tym. To przecież w jej interesie jest, aby wierzyciele agencji uzyskali zaspokojenie od ewentualnego ubezpieczyciela zamiast sięgać do majątku właściciela agencji.
2) W jaki sposób osoby oszukane przez "Kamex" mogą odzyskać pieniądze za składkę ubezpieczenia PZU, jeśli Wpłaty dokonywały kiedy firma posiadała jeszcze umowę z PZU. Do końca roku 2009.
3) W jaki sposób osoby oszukane przez "Kamex" mogą odzyskać pieniądze za składkę ubezpieczenie PZU, jeśli wpłaty dokonały po 1 stycznia 2010, w momencie kiedy "Kamex" nie miał już umowy z PZU.
4) Co zrobić aby odzyskać utracone pieniądze wpłacone za media (telefon, gaz, woda, energia elektryczna) poprzez "Kamex"?
5) Czy istnieje wogóle możliwość odzyskania utraconych pieniędzy i kiedy może to najwcześniej nastąpić?
Odpowiedzi na pytania 2-5
RŁ: Podkreślić należy, iż co do zasady, skutki czynności prawnych i faktycznych (zawieranie umów ubezpieczenia, wydawanie polis, inkasowanie składek ubezpieczeniowych itp.) podjętych przez agenta ubezpieczeniowego na rzecz dającego zlecenie ubezpieczyciela obciążają zleceniodawcę. Wynika to z przepisów kodeksu cywilnego mówiących o umowie agencyjnej.
W praktyce oznacza to, że wszelkie zawarte z PZU S.A. - za pośrednictwem agencji „Kamex” - umowy ubezpieczenia są ważne, a zapłacone w kasie agencji składki ubezpieczeniowe traktować należy jako skutecznie opłacone. Dla wpłacającego nie ma znaczenia, czy agent uiszczone kwoty przekazał ubezpieczycielowi. W celach dowodowych ubezpieczony powinien jednak posiadać dowód zapłaty potwierdzający spełnienie świadczenia.
W mojej ocenie, dopóki agent dysponuje polisami, a także „kwitariuszem”, tj. drukami pochodzącym od ubezpieczyciela, na których agent kwituje zapłatę składek, dopóty ubezpieczyciel związany jest umowami zawartymi za pośrednictwem tego agenta, a także ponosi odpowiedzialność za pobrane składki. Dzieje się tak nawet w sytuacji, gdy agenta nie wiąże już z ubezpieczycielem umowa agencyjna. Podstawą takiej tezy jest przepis art. 759 kc stanowiący domniemanie, iż, w razie wątpliwości, agent ma upoważnienie zleceniodawcy do działania w jego imieniu.
6) Jak powinny postąpić osoby u których powstały wysokie zaległości płatnicze i nie mają środków finansowych na powtórne wpłaty. W rzeczywistości dług nie powstał z ich winy?
RŁ: Sprawa przedstawia się odmiennie w zakresie działania agencji „Kamex” jako pośrednika w zapłacie rachunków za media (np. gaz, elektryczność).
Uznać należy, że w takich przypadkach „Kamex”, ilekroć przyjmowała pieniądze i zobowiązywała się do ich wniesienia np. na rachunek Gazowni lub Zakładu Energetycznego, zawierała z każdym z wpłacających dorozumianą umowę zlecenia w tym zakresie.
W sytuacji, gdy agencja nie odprowadziła otrzymanych wpłat wskazanemu adresatowi (np. Gazowni, Zakładowi Energetycznemu) nie wywiązała się z umowy i pozostaje dłużnikiem każdej z osób, od których przyjęła pieniądze. W konsekwencji sumy te winna niezwłocznie zwrócić wpłacającym.
W takiej sytuacji klienci agencji winni pisemnie wezwać ją do zwrotu zatrzymanych kwot, ewentualnie do wykazanie, że zostały one przekazane adresatom (np. Gazowni, Zakładowi Energetycznemu).
Brak zapłaty w określonym w wezwaniu terminie otwiera poszkodowanemu drogę do sądowego dochodzenia należności poprzez wniesienie pozwu o zapłatę.
7) Czy konieczne jest zgłoszenie wszystkich zaległych opłat wynikłych z nieuczciwości "Kamexu" na policję?
RŁ: Jeżeli konkretna osoba przekonana jest, że właściciel agencji miał zamiar wyłudzenia od niej pieniędzy, powinna zawiadomić Policję o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.
Gdyby właściwy sąd uznał, iż właściciel agencji popełnił przestępstwo, każdy z pokrzywdzonych może, na etapie postępowania karnego, żądać od tegoż właściciela naprawienia szkody poprzez zapłatę bezprawnie zatrzymanej sumy.
W moim przekonaniu każdy z tych, kogo pieniądze, zamiast na rachunek Gazowni lub Zakładu Energetycznego, pozostały w agencji „Kamex”, niestety musi uregulować swoje zaległości względem tych instytucji. Może oczywiście prosić je o anulowanie odsetek za zwłokę (podając przyczyny zwłoki) lub rozłożenie długu na raty. To czy wnioski takie zostaną uwzględnione zależy od dobrej woli wierzycieli.
Serdecznie dziękujemy Panu Mecenasowi Rafałowi Łyko za poświęcony czas i udzielenie odpowiedzi na zadane pytania. Jeśli mają Państwo dodatkowe pytania do Pana Mecenasa prosimy je przesyłać za pomocą formularza kontaktowego w dziale Kontakt lub bezpośrednio na adres e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.
Mecenas Rafał Łyko
reklama
reklama
Komentarze
Pogoda
Na forum
-
Manitou
Dodano: 2012-05-09 10:15:27
-
anna
Dodano: 2012-05-08 13:04:02
-
Raf
Dodano: 2012-04-30 21:15:03
No faktycznie trochę nie pasowała ;) Dzięki za zwrócenie uwagi, już jest wszystko OK....
-
Błąd
Dodano: 2012-04-30 12:59:50
-
oko
Dodano: 2012-03-27 13:03:12
reklama
Bazar nowości
Waluty
reklama



